31 lipca 2020

Siła aplikacji






Marcel Moss - "Pokaż mi"
Wydawnictwo: Filia
liczba stron: 352
kategoria: thriller/sensacja/kryminał












 



          Historia mocna i wciągająca. Nie zdradzając nic z fabuły, ale żeby trochę przybliżyć temat należy sobie postawić pytanie - gdzie pędzi ówczesny wirtualny świat? 
I nie chodzi tu o rozwój naukowy, cywilizacyjny tylko taki człowieczy, egzystencjonalny, moralny. 
Staliśmy się maszynkami do konsumowania wszystkiego co nowe, ekscytujące
i podniecające.
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że przestajemy już kontrolować własne zachowania a skutki naszych poczynań stają się nieodwracalne. Internet stał się idealnym narzędziem nie tylko do walki z systemem, ale też do niszczenia siebie nawzajem. Dajemy się wciągać w gierki, wierzymy wszystkim tylko nie własnemu rozsądkowi czy komuś z najbliższego otoczenia. Wkręcamy się w chore układy w pracy, w wyścigi na awanse, w korporacyjne podkładanie świń często zamieniając siedzenie za biurkiem w pole do szerzenia nienawiści czy do wyładowywania własnych frustracji. 
Nie szanujemy nikogo: znajomych, współpracowników i przełożonych a mobbing 
i szczucie płynie już z poziomu koleżeńskiego. 
          Przestaliśmy słuchać głosu serca, ale na kogo się zapatrujemy?, gdzie zmierzamy?, czy naprawdę wirtualny świat jest taki ekscytujący??? Czy jesteśmy już tak słabi, że musimy wspomagać się wirtualnym shitem?.
O tym wszystkim przekonał się bohater bardzo dobrego thrillera "Pokaż mi", który złamał wszelkie granice przyzwoitości, prawości, tylko dlatego, że jego związek był przewidywalny i stabilny. Zaś konsekwencje zainstalowania pewnej aplikacji doprowadziły go do skrajnej bezmyślności a dążenie do bycia najlepszym w pewnej erotycznej grze, zrobiły z niego "świra". 
          Marcel Moss nie boi się mocnych scen i słów - robi to doskonale!!!! - szacunek! ✊👊✊
Każdy z tej powieści wyciągnie wnioski na swój sposób, ale to nie jest zwykły thriller - przekaz jest szalenie wartościowy i trzeźwy! - "Nie idźmy tą drogą..."  Osobiście bardzo POLECAM!!!


cytat: "Ludzie z natury są kłamcami, ale ekran oddzielający ich od prawdziwego życia sprawia, że puszczają im wszystkie hamulce".       

12 lipca 2020

Na ulicy Migdałowej...





Alicja Sinicka - "Obserwatorka"

Wydawnictwo: Kobiece
liczba stron:392
kategoria: thriller/ sensacja/kryminał 















          Autorka umiejętnie "uwodzi" nas przez większość fabuły i nie ukrywam, że uwielbiam ten zabieg, kiedy tropisz być może mordercę, "walczysz" z przyszłą teściową, ba nawet
z tajemniczym obserwatorem... a potem okazuje się to ukartowaną grą... 
          Arek i Iza reprezentują dwa różne światy a ich spotkanie czyżby było zupełnym przypadkiem?. Iza szybko wchodzi w luksusowe życie Arka i jesteśmy spokojni, że dziewczyna oderwała się od patologicznej  przeszłości a przynajmniej tak mamy to odczuwać.   
          Akcja zaczyna nabierać tempa, gdy na "scenę" wkracza "nadopiekuńcza" mamuśka, która czuje, że dziewczyna syna, to nieodpowiednia "partia". Arek też ma pewne perwersyjne hobby, które trochę nadwyręża jego wizerunek jako lekarza ale kto o tym wie oprócz bohaterki, byłej dziewczyny i mnie? 
          Doskonale prowadzone i trzymające w napięciu akcje, to bezsprzeczne mocne atuty "Obserwatorki", zaś końcówka - REWELACJA!!!
Mogę śmiało powiedzieć, że Autorka zyskała już stałą czytelniczkę 😁👍





cytat: "Najlepsze rzeczy w życiu często zaczynają się od złych doświadczeń" 

27 czerwca 2020

Barbie







Adrian Bednarek - "Inspiracja"
Wydawnictwo: Novae Res
liczba stron: 503
kategoria: 
thriller/sensacja/kryminał 















          Gdyby lalki Barbie miały inspirować do tworzenia a nie do krzywdzenia, to pewnie Luiza, Aneta, Marysia, Joanna, Karolina, Ala zostałyby modelkami a nie ofiarami.
          Pełna napięcia fabuła wprowadza nas w świat wyrafinowanych, lubieżnych 
i chorych zwyrodnialców, ceniących sobie kobiece piękno, które za coś karali. Brzmi ostro prawda? 
          Kto czytał "Diabełki" ten wie o czym mówię i może domyślać się jakich bohaterów Adrian Bednarek mógł wykreować?.
          Oskar, młody autor kryminalnych opowiadań domyśla się, kto stoi za okrutnymi zbrodniami. Dobrze kombinuje, śledzi i analizuje. Prowadzi własną grę i chciałby ją jak najlepiej rozegrać, bo tu waży się jego przyszłość z dziewczyną marzeń! 
Czy sprosta zadaniu, które sobie wyznaczył? Czy zdąży uratować choć jedno bliskie jego sercu życie? Czy przeżyty koszmar z dzieciństwa zostanie "odkupiony"?
          Ja już znam odpowiedzi na te pytania i muszę przyznać, że nic tu nie jest proste 
i oczywiste. Wszystko się skomplikuje i nie ma mowy o wyłonieniu zwycięzcy.
          "Inspiracja", to 500 stron "hardcoru", spoconych rąk i przyspieszonego tętna, to jak jazda na rollercoasterze... To słodko-gorzka historia Oskara, którego mam nadzieję spotkam w kolejnym tomie???
Spodziewam się psychopatycznej jazdy, w której Oskar zamieni się z ofiary w .............. ale pssss nie zgadujmy, wkrótce się przekonamy😈 



cytat: "Zło nigdy nie brało sobie wolnego"