29 stycznia 2022

Suknia od Chanel

 





Kristy Cambron - "Dziewczyna z Paryża"
Wydawnictwo: Znak
liczba stron: 416
kategoria: literatura obyczajowa











          Całkiem niedawno premierę miała powieść #dziewczynazparyza. Wydawałoby się, że kolejny raz sięganie po powieść z wojenną fabułą może być przewidywalne i powtarzalne. Nic bardziej mylnego. Każdy, kto doświadczył nieludzkich czasów okupacji, tworzy swoją własną historię, nie ma tu niczego powtarzalnego ani przewidywalnego. 
          Wojny nie sposób zatrzymać a zwykłe marzenia zmieniają się w koszmar, tak samo jak obraz elegancji i manier paryskich ulic, które są tłem tej powieści - znika na długo.
          Zawsze w takich historiach porywa mnie upór, siła, kreatywność i ogromna wiara w słuszność swoich działań. Strach przed zdemaskowaniem jest codziennością ale to i tak nic w porównaniu
z wizją wolnej ojczyzny. Można walczyć o wolność z karabinem w dłoniach, a można też po cichu zadawać niewidoczne ciosy okupantowi, nie wiedząc nawet, że tak mocno wspiera się działania ruchu oporu. 
          Każdy dzień okupacji, to walka o przetrwanie i sprytne podejście wszechobecnych Niemców, która w powieści staje się iście sensacyjna.
Ale nie wszyscy wybierają walkę z wrogiem. Wśród tych kobiet, które zdobywały ważne informacje o wrogu, były też prowadzące wygodne życie u boku nazistów przy muzyce, szampanie i blasku pięknych sukien. Jedna z bohaterek powieści, która bez skrupułów rozgościła się w hotelu Ritz
z pełną świadomością zgubiła swoją godność. Jaką cenę zapłaciła? - odsyłam do tej porywającej lektury. A j
eżeli ciekawi Was, co łączy krawcową, suknię z domu mody Chanel i dziewczynę katalogującą dla Niemców zrabowane dzieła sztuki, to musicie koniecznie poznać Lili i Sandrine.👍 Książkę czyta się ekspresem! 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak.😍


cytat: "Pieniądze przyciągają, lecz czasem nie warto się dla nich poniżać."

22 stycznia 2022

strata

 





Kristin Hannah - "Pozwól odejść"
cykl: Firefly Lane t.2
Wydawnictwo: Świat Książki
liczba stron: 462
kategoria: powieść obyczajowa











          Druga część losów dwóch przyjaciółek jest już pojedynczą historią. Matka trójki dzieci przegrywa walkę z chorobą i ciężar jaki niesie jej nieobecność, nie można w jakikolwiek sposób opisać. Większośc z nas zmierzyła się z podobnym rozstaniem i wiemy, co się czuje, co przeżywa
w takich momentach i jeszcze długo, długo po...
          Nie ma żadnego środka na to, żeby odwrócić ten stan. Nie ma żadnej porady ani leku, który pozwoli zapomnieć czy przejść to bez wewnętrznego bólu, który trzyma i w dzień i w nocy. Owszem, można złagodzić, otumanić ale.... 
          Tully, dojrzała 50-letnia kobieta nie potrafi się podnieść, nie potrafi funkcjonować. Jej półroczna nieobecność w pracy powoduje utratę kontraktów a lęk przed wszechogarniającą pustką w jej życiu zaczyna mocno ją osaczać. To jak kiedyś była silna i potrafiła przeć do przodu - odeszło w zapomnienie.
Czytałam te fragmenty ze ściśniętym żołądkiem, bo bardzo dobrze znam ten stan, kiedy jest się bezsilnym, żeby nie powiedzieć bezużytecznym, kiedy nie można wstać z łóżka, a coś takiego jak głód nie istnieje. Trudno to odbudować, kiedy nie wiesz jak sobie z tym poradzić a myśli popadają
w coraz ciemniejszy zakamarek. I można mieć ludzi wkoło siebie, chodzić do pracy a i tak coś zjada od środka i nie chce puścić. Małe niepowodzenia urastają do rangi ogromnego problemu a brak sił na podjęcie jakiegokolwiek wyzwania potęguje brak wiary w siebie. A stany lękowe, poranne torsje przed wyjściem z domu kto zna? - ręka do góry ✋ ✋ - to taka sama choroba cywilizacyjna jak cukrzyca, niedoczynność tarczycy czy nadciśnienie.    
          Tu przyjaciółka nadużywa alkoholu i leków a nastolatka okalecza swoje ciało. Nic już nie jest takie jakie było, nic nie można cofnąć. Walczyć ze sobą? czy się poddać?
Ta powieść, to historia, z którą możecie się utożsamiać, może jesteście teraz w trakcie podobnego przeżywania.... Mogę tylko życzyć dużo wewnętrznej siły i samozaparcia, żeby przezwyciężyć wszystkie demony, wywołane czy to stratą czy celowym działaniem kogoś z kim przyszło Wam obcować, żyć bądź pracować.
          Z pewnością podzielicie moją opinię, że Kristin Hannah, to mistrzyni przedstawiania międzyludzkich relacji i historii z życia wziętych. Także polecam, kto nie czytał a jak zacznie, to nie przestanie. 😁



cytat: "Nie ma tabletki na odkupienie."

16 stycznia 2022

nasze uniwersum

 







Kamil Zinczuk - "Samotności"
Wydawnictwo: Narracje
liczba stron: 243
kategoria: literatura obyczajowa








          Ten błysk oka z okładki, to nie "awatarowa" fantazja - to kwintesencja widzenia naszego uniwersum, naszej bytności i naszych myśli.
          Nic tak nie porusza jak skrajności a nas samych - poczucie samotności. Potrafimy doskonale kalkulować, trawić, rozkładać na czynniki pierwsze pewne zdarzenia, stany czy nawet całe dotychczasowe życie. Niejednokrotnie nie radzimy sobie z emocjami, lękami, relacjami, zazdrością, miłością, nienawiścią, społecznym ostracyzmem - jesteśmy  otoczeni przez innych ludzi, którzy
w większości w nas to wzniecają, bo przecież to wszechwiedzące społeczeństwo kształtuje naszą moralność, wzorce czy posłuszeństwo.
          Ratując się, łatwo przekraczamy wtedy pewną granicę idąc na skróty, bo tak łatwiej i może skuteczniej. Ten najłatwiejszy skrót to alkohol, kto tak się "uzdrawiał" ten wie, że to pułapka. Kto wypełniał pustkę dymem papierosowym, ten wie jak smakuje uzależnienie emocjonalne... A w tym wszystkim najważniejsze jest chyba zobaczyć siebie.
          Bohaterowie #samotności, to w pełni dojrzałe i ukształtowane jednostki i jakże ich doświadczenia są tożsame czy bliskie naszym.
Autor ma dar płynnego przemieszczania się po różnych miejscach z detaliczną wrażliwością, sytuacjach i wspomnieniach, które przeważająco są tymi dobrymi. To teraźniejszość osacza, łamie naszą wiarę i siłę. A to, co jest ważne odkładamy na kiedyś, które nigdy nie nadchodzi.
          Dwie ostatnie historie, to majstersztyk, to socjologiczna uczta, którą mogłabym się raczyć
w nieskończoność. Absolutny kunszt męskiej narracji, postrzegania związku i kobiet....
          Więcej nie zdradzę, tylko polecam dla kontemplujących nad swoim życiem, związkiem, dla dojrzałych i dla tych którzy też tęsknią za wewnętrzną wolnością.


cytat: "To kim się stajemy, jest wypadkową naszych własnych doświadczeń i lęków."