2 lutego 2025

Nocny łowca

 




Katarzyna Bonda - "Kolekcjoner lalek" 
Wydawnictwo: Muza
liczba stron: 375               
kategoria: thriller/sensacja/kryminał










          Prolog wprowadza nas w brutalne morderstwo nastoletniej dziewczyny, które staje się "prototypem" dla całej serii zbrodni.
Morderca jest prawdziwym łowcą, nie ma tu przypadków ani spontaniczności. Liczy się precyzja
i dobrze przeprowadzony wywiad o swoich ofiarach.

          Na przestrzeni kilkunastu lat morderca ewoluuje a tym samym i jego modus operandi, wodząc za nos cały zespół dochodzeniowy, który przez brak wzoru łączącego ofiary, nie czyni wielkich postępów.
Dopiero kiedy ofiara brutalnego gwałtu a tym samym podopieczna Leny Silewicz, młodziutkiej policjantki pracującej w sekcji wsparcia ofiar i świadków zostaje bestialsko zabita, wzrasta niebezpieczeństwo kolejnych zbrodni, które jest już tylko kwestią czasu.
          Lena pochodząca z policyjnej rodziny, marząca o pracy w wydziale kryminalnym, za wszelką cenę chce dotrzeć do każdego miejsca zbrodni, zdając sobie sprawę, że musi istnieć jakaś część wspólna. Chce też udowodnić w "firmie", że rodzinna protekcja jest jej niepotrzebna, bo sama zapracuje na miejsce w wydziale kryminalnym. Jej gniew i chęć pomszczenia śmierci swojej podopiecznej, tak nakręca ją do działania, że rozpoczyna swoje własne śledztwo.
          Przy okazji zbierania informacji z sieci, poznaje pewnego podcastera true crime, który jako ostatni widzi jedną z ofiar.
Ich spotkanie nie należy do łatwych. Noa trochę przeszkadza, ale gdy Lena zostaje odsunięta od sprawy po paru potknięciach, zaczynają łączyć pewne informacje w jedną całość. Zafiksowana na punkcie sprawcy, osłabia swoją czujność i sama staje się ofiarą nocnego łowcy. Jak z tego wszystkiego wybrnie, pozostawiam do odkrycia, ale finisz będzie szalenie emocjonujący i bardzo zaskakujący!

          Powieść bardzo dobra, mocna i dla czytelników, którzy szukają dobrej kryminalnej zagadki, akcji, emocji i doskonałego pisarskiego kunsztu, to z pewnością "Kolekcjoner lalek" jest właśnie tą niezaprzeczalnie idealną pozycją.


cytat: "Przemoc zawsze zostawia ślad. Tego nie da się zmazać".



Za możliwość przeczytania tej powieści serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.💗


29 grudnia 2024

Sentymentalna podróż



  

Maciej Woroch - "Londyn po   mojemu.
                   Spacerem po mieście  i historii".
Wydawnictwo: Luna
liczba stron: 376
kategoria: literatura podróżnicza











          Mój spacer po Londynie miał miejsce dawno temu, kiedy to jedynym narzędziem do zwiedzania miasta była książeczka z mapami "A-Z London", a schemat z poplątanymi, kolorowymi linia mi metra, ogromne parki z połaciami trawy i stawami dostępnymi dla każdego, wyjątkowe zabytki odkrywane czasami przez przypadek piękne miejsca wywoływały we mnie euforię
i zachwyt. 
          Zatem razem z Maciejem Worochem odbyłam ponowną podróż, którą Autor rozpoczął od pożegnania najdłużej panującej monarchini królowej Elżbiety II.
Rozumiem poruszenie Pana Macieja nie tylko jako dziennikarza, ale jako mieszkańca Zjednoczonego Królestwa, gdyż w czasie mojej wizyty na Wyspach, nie tylko Brytyjczycy, ale cały świat żegnał piękną Lady Dianę, która zmarła w tragicznych okolicznościach.
Na pewno nie zapomnę tej ciszy, smutku, łez, tłumów i morza kwiatów, który okalał wtedy cały Londyn. 
          Przewodnik, momentami pamiętnik z dziennikarskimi wspomnieniami, świetnymi ciekawostkami historycznymi, anegdotami czyta się wyśmienicie! Muszę jeszcze dodać, że książka jest obszerna, pięknie wydana z licznymi zdjęciami, co bardzo przybliża
i oddaje to, co Autor w danym rozdziale opisuje. 
          Znajdziecie tu szereg porad dotyczących przemieszczania się nie tylko po mieście, ale
i cenne wskazówki dojazdu z kilku lotnisk.
Wpadniecie na 10 Downing Street (uchwytne dla oka tylko z okna piętrowego autobusu, aaa
i koniecznie przeczytajcie historię o drzwiach), zjecie typowe brytyjskie fish and chips, przejdziecie się najlepiej opisaną trasą wzdłuż Tamizy, zrobicie niezłe zakupy na Borough Market i Camden Town. Także doskonale spędzicie weekend na West Endzie
i dowiecie się, gdzie w Londynie (tylko w jednym miejscu) obowiązuje ruch prawostronny, no i po co Brytyjczykom dwa oddzielne krany? 
Dla mnie była to sentymentalna podróż i choć współczesny Londyn na pewno jest inny niż ten sprzed 30 lat, to wierzę, że historyczny duch czasu w postaci brytyjskiej monarchii, obyczajów brytyjskiego parlamentu, genialnych pocztowych kodów, afternoon tea, czerwonych double-deckers, black cabs, wiktoriańskich kamieniczek, ....wciąż oddają tę samą typową brytyjskość, która niech nigdy nie zaginie. 
          A wszystkim wybierającym się do Londynu, gorąco polecam przejść się po mieściez Maciejem Worochem, żeby zobaczyć to, co najciekawsze i najpiękniejsze.


cytat: "Odwiedzając Londyn, warto zachować otwartą głowę i kierować się apetytem oraz ciekawością".


  

Dziękuję Bognie Piechockiej z PRart Media oraz Wydawnictwu Luna za możliwość przeczytania tej pozycji!💗 





24 listopada 2024

powrót do przeszłości

 




Marcin Faliński - "Obietnica zdrady" 
Wydawnictwo: Czarna Owca
liczba stron: 420
kategoria: thriller/sensacja/kryminał










          Akcja powieści rozpoczyna się od kradzieży dokumentów i dysków z tureckiej placówki handlowej w Warszawie, której sprawcy rozpływają się w powietrzu.
          W tym samym czasie grupa specjalna Służby Bezpieczeństwa Ukrainy prowadzi obserwację Ławry Peczerskiej, gdzie pod szatami mnichów ukrywają się rosyjscy szpiedzy, a nad Bieszczadami nisko przelatują ukraińskie samoloty transportowe.
Wojnę za wschodnią granicą czuje się już namacalnie, a rosyjski wywiad rozpoczyna intensywne działania na Bałkanach.
          Nie umyka też uwadze kradzież pewnych skrzyń z rezydencji w Irbilu będącej w użytkowaniu ukraińskiej ambasady, gdyż jedne 
odciski palców są tożsame z tymi pozostawionymi w Warszawie.
          Do sprawy włącza się Agencja Wywiadu i prosi swojego byłego oficera Macieja Łodynę (znanego już czytelnikom z poprzedniej powieści Autora pt. "Ostatni Azyl") o pomoc w rozwiązaniu sprawy obu napadów.
Łodyna robi to nieoficjalnie, gdyż odszedł ze służby po kompromitującym odkryciu szpiegowskiej działalności wicepremiera Rządu RP.
Miał tylko rozeznać temat, ale wplątuje się w sam środek poczynań rosyjskiego wywiadu i czuje, że zostaje namierzony przez przeciek z "góry"?
          Wątki tej powieści prowadzą przez Kurdystan, Bałkany, Ukrainę i wiodą prosto do rosyjskiego wywiadu, wykorzystującego do działań wywiadowczych firmy zakładane w Europie, ambony kościelne kontrolujące i wpływające na procesy społeczno-polityczne, 
jak również korupcyjną politykę wizową naszego kraju. 
          Nie umkną czytelnikom również przytyki Autora, który przy pomocy swoich bohaterów nie szczędzi gorzkich słów dotyczących skorumpowanych polityków, nieodpowiednich ludzi na stanowiskach nie tylko w MSZ, którzy pracują pod wpływem czy wprost dla Rosjan.
W co tym razem wpakuje się były oficer i czy rozwiąże przydzieloną mu sprawę, pozostawiam już chętnym na niebezpieczną i pełną wrażeń podróż.
Były agent wie na pewno, że do pomyślnego zakończenia potrzebne mu będą szczęście i dawne, dobre kontakty?


cytat: "Pewne sprawy będą wypływać niezależnie od czyjegokolwiek
            widzimisię. To ciąg wydarzeń, które raz uruchomione toczą się
           dalej swoim torem." 



Dziękuję Bognie Piechockiej z PRart Media oraz Wydawnictwu Czarna Owca za możliwość przedpremierowego przeczytania tej powieści!💗