Wydawnictwo: Muza
liczba stron: 318
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
"Malarz" to doskonała powieść kryminalna, w której pewien kryminolog zostaje zaproszony do śledztwa jako policyjny konsultant. Stworzenie profilu seryjnego mordercy, który z pietyzmem
i artystycznym kunsztem pozostawia swoje ofiary, jest wielkim wyzwaniem dla zespołu śledczego.
Tu nie tylko toksykologia, entomologia, patomorfologia czy spektroskopia są drogą do uchwycenia jakiegokolwiek szczegółu, na którym można zacząć budować teorię zbrodni. Tu sztuka jest kluczem do rozwikłania sprawy morderstwa.
Morderca zdaje się być perfekcjonistą, a obrazy i ofiary pozostawiane w miejscach zbrodni, wzajemnie się dopełniając, są prawdziwym twórczym przedstawieniem.
Początkowo nie ma żadnego powiązania pomiędzy ofiarami i uwaga kierowana jest raczej na ich podobieństwo do słynnych malowideł, aniżeli na konkretny motyw zbrodni.
Ale im bardziej kryminolog wchodzi w głąb sztuki, porównując oryginały obrazów z ich "kopiami" pozostawianymi przez mordercę (a tak nawiasem mówiąc - genialny pomysł nałożenia obrazów na siebie), tym bardziej wie, że to są jego żywe obrazy z martwymi ofiarami, pomiędzy którymi sam jest łącznikiem.
Morderca rozpoczął swoistą grę, którą właśnie zaczyna odczytywać kryminolog.
Fabuła, bardzo dynamiczna, nawiązuje do poprzedniej części, dlatego polecam przeczytać "Kucharza", bo pewne zdarzenia i osoby tam występujące znajdują tu swoje miejsce.
Lektura szalenie wciągająca, a wysiłek włożony w dedukcję i łączenie nieomalże nieuchwytnych szczegółów, robią tu niesamowity efekt.
Szacunek dla Autora za zgłębienie malarstwa Zdzisława Beksińskiego i Gustave’a Doré, których mroczny klimat posłużył za punkt odniesienia, a raczej wyjścia dla fabuły "Malarza".
Czyta się świetnie, polecam!👍
cytat: "Jest estetyczny, nie pozostawia śladów i do tego ofiary wyglądają tak, jakby miały się za chwilę obudzić".
Za możliwość przeczytania powieści bardzo dziękuję Bognie Piechockiej z PRart Media i Wydawnictwu Muza.❤️

