Marlena Wittstock - "Zanim wróci echo win"
cykl: Na Pomorzu t.1
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 400
kategoria: literatura obyczajowa/ romans
Każda rodzina skrywa swoje sekrety, zdrady i ból, a czas, w jakim przyszło żyć głównym bohaterkom pierwszego tomu cyklu „Na Pomorzu”, nie był łatwy. Powieść rozpoczyna się morderstwem narzeczonego Antoniny w przeddzień ich ślubu. Strata ukochanego, a wcześniej jeszcze żałoba po matce i wycofanie się ojca z zarządzania majątkiem, wrzuca Antoninę i jej siostrę Matyldę w dorosłość i odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale za posiadłość, zwierzęta, dzierżawców i wszystkich pracowników majątku na Rudniewie.
Dworek Brzezińskich to jeden z ostatnich polskich majątków na Pomorzu, które w ostatnim czasie przejmowali pruscy właściciele. Mimo iż to miejsce od lat zamieszkiwali w zgodzie
i sąsiedztwie Niemcy, Kaszubi i Polacy, to nadciągające sygnały o zbliżającej się wojnie stawały się coraz bardziej realne.
Antonina, przeciążona obowiązkami i pracą w majątku, przyjmuje oświadczyny swojego przyjaciela, który nie zyskuje sympatii młodszej siostry. Obie wiedziały, że to małżeństwo z rozsądku, a nie
z miłości, może ochronić majątek przed Komisją Kolonizacyjną, która wykupywała polskie ziemie.
Wybuch wojny nie uchronił mężczyzn przed mobilizacją do armii pruskiej, a marzenia
o niepodległej Polsce bardzo się oddaliły.
Konfiskaty zboża, koni i innych dóbr stają się coraz częstsze i dotkliwsze. Antonina walczy każdego dnia o przetrwanie, także z natarczywością pewnego niemieckiego oficera. I tu zrobi się sensacyjnie i emocjonująco!
Żeby dodać pikanterii tej powieści, pojawia się jeszcze trzecia kobieta - pokojówka Rozalia, która kocha niewłaściwego mężczyznę. Choć z wzajemnością, to owoc tej ukrytej miłości przychodzi na świat razem z bliźniętami swojej pani.
Rozalia ucieka z dworku, ale nim Matylda ją znajdzie, łamie swoją obietnicę o wolności
i niezależności. Tu rodzi się piękne uczucie i to blisko linii frontu.
Dzieje się naprawdę dużo, jest emocjonalnie i sensacyjnie, a pewna tajemnica - myślę, że będzie dla jednej z kobiet ogromnym ciężarem. Na pewno się o tym przekonamy, bo już niedługo "Zanim ucichnie rzeki śpiew".
Powieść czyta się kapitalnie, a malowniczy krajobraz doskonale dopełnia fabułę, w której tylko rzeka jest świadkiem pewnych wydarzeń, płynąc niezmiennie swoim nurtem.
wspaniałej powieści i patronat! 💗
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz