10 sierpnia 2026

Igrzyska wstydu




Oliver Hilmes - "Berlin 1936" 
Wydawnictwo: Znak Liternanova
liczba stron:320
kategoria: reportaż









          Igrzyska Olimpijskie w Berlinie w 1936 roku przedstawione przez Olivera Hilmesa to unikalna perspektywa uchwycona przez sportowe emocje, zapisane myśli i działania wielu autentycznych osób na tle historycznych wydarzeń.
Reportaż oparty na archiwalnych dokumentach to trudne zadanie w przekazaniu ówczesnej panującej atmosfery, a jednak autor zrobił to doskonale.
          Zagraniczni goście, dziennikarze, ambasadorowie, ważni dygnitarze, międzynarodowa śmietanka towarzyska, w tym zawodnicy przybywający na igrzyska, mieli zobaczyć potęgę Niemiec
i perfekcyjny wizerunek miasta. Berlin zaprezentował się wspaniale, a tętniące życiem restauracje, nocne kluby, muzyka, wyśmienite jedzenie i przyjęcia, które obfitowały nie tylko w kulinarne frykasy, ale i przygotowane z rozmachem widowiska, miały w rzeczywistości zakamuflować kłamstwa Hitlera o pokoju i wielkiej rodzinie narodów.

Choć o wypowiedzeniu wojny przeciwko ludzkości nie było jeszcze mowy, to ciche działania służb Gestapo, nazistowska propaganda, czystki etniczne, antysemickie i homofobiczne działania, w tym aresztowania i wywózki do obozów, były częścią chorego planu budowania potęgi Niemiec, w tym ekspansji na Wschód.
Adolf Hitler jako ówczesny kanclerz III Rzeszy budził ogromną ciekawość wśród obserwatorów igrzysk, a jego obecność na trybunach stadionu wywoływała niemałe poruszenie, wręcz ekscytację. 
          W tej pozycji poznajemy losy wielu osób zapisanych na kartach historii i w archiwach. Jedną z nich był amerykański pisarz Thomas Wolfe, który oczarowany Berlinem przyjeżdżał tu dość często. Choć przeżył tu wspaniały czas, nie dał się całkowicie ponieść tej wręcz karnawałowej atmosferze
a historie, które usłyszał, były wystarczająco przerażające, żeby zacząć patrzeć na ten sportowy festyn jak na prawdziwą maskaradę.

          Niewątpliwym staje się fakt, że te 16 dni XI Igrzysk Olimpijskich uchwyconych na taśmach filmowych, w artykułach prasowych, zdjęciach, wspomnieniach i dziennikach, w tym samego Josepha Goebbelsa, to unikatowy i niepodważalny dowód rodzącej się wówczas bezwzględnej dyktatury. Zaś święto sportu zamienione na święto propagandy III Rzeszy dla wielu biorących
w nim udział pozostało niezauważone.
Ciekawym zakończeniem dopełniającym ten reportaż jest nakreślenie dalszych losów występujących w nim postaci.



cytat: "Panowała tu jakaś duchowa dżuma, niewidzialna, lecz równie rzeczywista jak śmierć".

Za możliwość przeczytania powieści bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova oraz Bognie Piechockiej z PRart Media.💗
 

26 lipca 2026

Betania

 



Andrzej H. Wojaczek - "Kantyk słowika"

           cykl: Żniwo ognia t.3
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 445
kategoria: literatura historyczna







          Z ogromnym wyczekiwaniem kolejnej powieści o trudnej drodze ku wolności Teofila Kłoska dotarłam z pewną niespiesznością do początku lat osiemdziesiątych XX wieku.
Dlaczego niespiesznie? Historia, którą śledziłam z nieukrywaną radością i ciekawością, wryła się
w moje czytelnicze jestestwo i chciałam, żeby trwała i trwała.

          Wydawałoby się, że koniec wojny, a tym samym powrót do ojczyzny i do ukochanej Klary ocalałej z obozu, może być dla Teofila czasem już tylko dobrym i spokojnym. 
Ale lata 50. komunistycznej Polski Ludowej, kontrolowanej przez moskiewski aparat władzy, to nie wolność,
o jakiej marzył, będąc tysiące kilometrów od swojej ojczyzny. Widzi wszystkie partyjne zależności
i układy w każdej sferze życia, choć dojrzałość i życiowe doświadczenia pozwalają Teofilowi udawać, że jest dobrze - ma przecież pracę, mieszkanie i Klarę u swojego boku. Ale to właśnie ona wciąż działa, wciągając Teofila w swój konspiracyjny świat ochrony kobiet przed krzywdą i bezprawiem. Dla niej walka wciąż trwa, zmienił się tylko wróg. 
Nawet wikary, oprócz organizowanych dla młodzieży spotkań teatralno-religijnych, ma tu swoją misję do wypełnienia.
Nie zabrakło też cudownego wątku z młodymi ludźmi, których historia pierwszej miłości ryzykownie wciąga do działania dorosłych.
Wątki z dzieciakami to bezsprzecznie najlepsze momenty obu serii.
Ta niekontrolowana eksplozja pomysłów, energii i cudownej beztroski jest nie do podrobienia!

          Dawno nie czytałam tak wspaniale napisanych i wciągających powieści, w których bohaterowie wpleceni w wir historyczno-politycznych wydarzeń, życiowych sytuacji i przypadkowo poznanych ludzi to czytelniczy rarytas. 
Zwykłe lakoniczne słowo - p o l e c a m - to stanowczo za mało!

MUSICIE przeczytać historię Teofila Kłoska! Ona tętni życiem, uczuciami i niezłomnością. Jak dla mnie mogłaby się nigdy nie skończyć...


cytat: "Niebezpiecznie jest powierzać tajemnice w niepewne ręce".


Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość przeczytania tej wspaniałej powieści i patronat! 💗

27 czerwca 2026

Ktoś - niektoś





Jarosław Szczyżowski - "Nocny łowca" 
Wydawnictwo: Znak Literanova
liczba stron: 392
kategoria: thriller/sensacja/kryminał








          Piękno przyrody, a zarazem swoisty krajobraz Gór Suchych, tworzą idealne tło dla klimatycznej fabuły kolejnej powieści Autora pt. „Nocny łowca”. 

          Licealna ekipa z małej górskiej wsi, wkręcona w dawne legendy, znajduje w domu pewnego artysty miejsce do spotkań, imprez oraz rozmów o życiu i śmierci.
Gdyby nie chęć wyrwania się z tego miejsca bez perspektyw, może nigdy nie doszłoby do bliższego kontaktu młodej dziewczyny z podstarzałym malarzem.
          Śmierć dziewczyny upozorowana na rytualny mord zmienia życie jednego z chłopaków – Rafała, na którego padają podejrzenia. Niemoc w poradzeniu sobie z traumą i oskarżeniami ma wpływ na jego zachowanie i zdrowie, bo całym sercem przecież kochał Anię.
W dwudziestą rocznicę śmierci dziewczyny wszyscy z dawnej paczki spotykają się przy jej grobie
i tam wydarza się coś, co trudno już zatrzymać. 
Tylko dwie osoby ze szkolnej paczki wiedzą, co tak naprawdę się stało.
          Nieprzypadkowych ofiar zaczyna przybywać, a rysunkowe i senne wizje Rafała zwiastują niebezpieczeństwo. Splot zdarzeń przeradza się w lawinę podejrzeń, a połączenie historii sprzed 100 lat (tu polecam przeczytać genialny prequel do tej powieści) dla prokuratora nie stanowi żadnego materiału, na którym może oprzeć sprawę morderstw. Czy to misterny projekt, czy wytwór czyjegoś umysłu? 
W końcu ktoś postanawia zrzucić ciężar milczenia i nocny łowca zrodzony z ludzkich krzywd oraz złych uczynków zostaje ujawniony.
          Powieść świetnie przeplata mistyczną grozę z sensacją, legendą, horrorem i obyczajową swobodą.
Nie sposób również nie zwrócić uwagi na mistyczne elementy, górskie szlaki, przyrodę i detale
z miejsc, w których została osadzona fabuła powieści, a które Autor w mistrzowskim stylu je opisuje. Jestem pewna, że to nie tylko wyobraźnia, a świetne, wręcz fotograficzne tego odwzorowanie - CHAPEAU BAS!

cytat: „Prawda rzadko przychodzi w czystej postaci, pomyślał. Zwykle trzeba ją przesiać przez gęste sito emocji i cudzych interpretacji”.



Dziękuję Bognie Piechockiej z PRart Media oraz Wydawnictwu Znak Literanova za możliwość przeczytania tej powieści!💗  

                                                                                                                                                                                                                                                                                   



9 czerwca 2026

Trzy siostry




Marlena Wittstock - "Zanim wróci echo win"
                cykl: Na Pomorzu t.1
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 400
kategoria: literatura obyczajowa/ romans








          Każda rodzina skrywa swoje sekrety, zdrady i ból, a czas, w jakim przyszło żyć głównym bohaterkom pierwszego tomu cyklu  „Na Pomorzu”, nie był łatwy. Powieść rozpoczyna się morderstwem narzeczonego Antoniny w przeddzień ich ślubu. Strata ukochanego, a wcześniej jeszcze żałoba po matce i wycofanie się ojca z zarządzania majątkiem, wrzuca Antoninę i jej siostrę Matyldę w dorosłość i odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale za posiadłość, zwierzęta, dzierżawców i wszystkich pracowników majątku na Rudniewie.

          Dworek Brzezińskich to jeden z ostatnich polskich majątków na Pomorzu, które w ostatnim czasie przejmowali pruscy właściciele. Mimo iż to miejsce od lat zamieszkiwali w zgodzie
i sąsiedztwie Niemcy, Kaszubi i Polacy, to nadciągające sygnały o zbliżającej się wojnie stawały się coraz bardziej realne.
Antonina, przeciążona obowiązkami i pracą w majątku, przyjmuje oświadczyny swojego przyjaciela, który nie zyskuje sympatii młodszej siostry. Obie wiedziały, że to małżeństwo z rozsądku, a nie
z miłości, może ochronić majątek przed Komisją Kolonizacyjną, która wykupywała polskie ziemie.
          Wybuch wojny nie uchronił mężczyzn przed mobilizacją do armii pruskiej, a marzenia
o niepodległej Polsce bardzo się oddaliły.
Konfiskaty zboża, koni i innych dóbr stają się coraz częstsze i dotkliwsze. Antonina walczy każdego dnia o przetrwanie, także z natarczywością pewnego niemieckiego oficera. I tu zrobi się sensacyjnie i emocjonująco!
Żeby dodać pikanterii tej powieści, pojawia się jeszcze trzecia kobieta - pokojówka Rozalia, która kocha niewłaściwego mężczyznę. Choć z wzajemnością, to owoc tej ukrytej miłości przychodzi na świat razem z bliźniętami swojej pani.
Rozalia ucieka z dworku, ale nim Matylda ją znajdzie, łamie swoją obietnicę o wolności
i niezależności. Tu rodzi się piękne uczucie i to blisko linii frontu.
          Dzieje się naprawdę dużo, jest emocjonalnie i sensacyjnie, a pewna tajemnica - myślę, że będzie dla jednej z kobiet ogromnym ciężarem. Na pewno się o tym przekonamy, bo już niedługo "Zanim ucichnie rzeki śpiew".

          Powieść czyta się kapitalnie, a malowniczy krajobraz doskonale dopełnia fabułę, w której tylko rzeka jest świadkiem pewnych wydarzeń, płynąc niezmiennie swoim nurtem.


 cytat: "Na miłość nikt nie zasługuje. Po prostu się ją daje".   

Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość przeczytania tej
wspaniałej powieści i patronat! 💗
    

4 maja 2026

Duchowy autoportret

 



Piotr Chomczyński - 
"Malarz" 
Wydawnictwo: Muza
liczba stron: 318
kategoria: thriller/sensacja/kryminał







          "Malarz" to doskonała powieść kryminalna, w której pewien kryminolog zostaje zaproszony do śledztwa jako policyjny konsultant. Stworzenie profilu seryjnego mordercy, który z pietyzmem
i artystycznym kunsztem pozostawia swoje ofiary, jest wielkim wyzwaniem dla zespołu śledczego.
          Tu nie tylko toksykologia, entomologia, patomorfologia czy spektroskopia są drogą do uchwycenia jakiegokolwiek szczegółu, na którym można zacząć budować teorię zbrodni. Tu sztuka jest kluczem do rozwikłania sprawy morderstwa.
Morderca zdaje się być perfekcjonistą, a obrazy i ofiary pozostawiane w miejscach zbrodni, wzajemnie się dopełniając, są prawdziwym twórczym przedstawieniem.
          Początkowo nie ma żadnego powiązania pomiędzy ofiarami i uwaga kierowana jest raczej na ich podobieństwo do słynnych malowideł, aniżeli na konkretny motyw zbrodni.
Ale im bardziej kryminolog wchodzi w głąb sztuki, porównując oryginały obrazów z ich "kopiami" pozostawianymi przez mordercę (a tak nawiasem mówiąc - genialny pomysł nałożenia obrazów na siebie), tym bardziej wie, że to są jego żywe obrazy z martwymi ofiarami, pomiędzy którymi sam jest łącznikiem.
Morderca rozpoczął swoistą grę, którą właśnie zaczyna odczytywać kryminolog. 
          Fabuła, bardzo dynamiczna, nawiązuje do poprzedniej części, dlatego polecam przeczytać "Kucharza", bo pewne zdarzenia i osoby tam występujące znajdują tu swoje miejsce.
Lektura szalenie wciągająca, a wysiłek włożony w dedukcję i łączenie nieomalże nieuchwytnych szczegółów, robią tu niesamowity efekt.
Szacunek dla Autora za zgłębienie malarstwa Zdzisława Beksińskiego i Gustave’a Doré, których mroczny klimat posłużył za punkt odniesienia, a raczej wyjścia dla fabuły "Malarza".

Czyta się świetnie, polecam!👍  


cytat: "Jest estetyczny, nie pozostawia śladów i do tego ofiary wyglądają tak, jakby miały się za chwilę obudzić".



Za możliwość przeczytania powieści bardzo dziękuję Bognie Piechockiej z PRart Media i Wydawnictwu Muza.❤️






Życiowe tornado


 



Nikki Erlick - "Pola makowe" 
Wydawnictwo: Znak Literanova
liczba stron: 376
kategoria: literatura piękna














          Pomysł przespania, a tym samym uleczenia bólu po stracie czy rozstaniu, jest idealnym,
a dla niektórych jedynym sposobem na przetrwanie najtrudniejszego okresu w życiu.
Dla jednych mijający czas, jako jedyne dostępne lekarstwo, nie zawsze działa, zaś alternatywa darmowego leczenia, a właściwie miesięcznego uśpienia i ukojenia wszechogarniającego smutku, staje się ostatnią deską ratunku.
          I tu, w Kalifornii, na rozległym pustynnym odludziu, znajduje się nowoczesna klinika, która bezradność zamienia w akceptację, a tym samym niesie emocjonalne uzdrowienie. Choć w tym niekonwencjonalnym leczeniu jest pewien haczyk zwany skutkiem ubocznym, nie brakuje chętnych na uzdrawiający sen.
Fabuła jest niespieszna, a główni bohaterowie, którzy przypadkowo spotykają się po odwołanym przez tornado locie, zmierzają w tym samym kierunku, do tej samej kliniki o nazwie "Pola Makowe".
          W trakcie wspólnej podróży do Kalifornii w wypożyczonym samochodzie następuje powolne otwieranie się przed współtowarzyszami podróży, a tym samym przed samymi sobą. Zaś odkrywanie głęboko skrywanych emocji i wewnętrznego bólu uświadamia, jak wielki lęk paraliżuje przed kolejnymi pustymi dniami bez kogoś.
Każdy z nich niesie inny bagaż doświadczeń, każdy ma inną historię i dlatego każdy ma inne oczekiwania względem miejsca, do którego zmierza. 
          Czytając tę powieść, należy sobie postawić podstawowe pytanie: czy można oddać przeszłość, żeby zyskać przyszłość?
Ta fikcja literacka o przepracowaniu emocji snem jest nadzieją dla tych, którzy nie wiedzą, jak dalej żyć, a sama decyzja o podjęciu kontrowersyjnego leczenia jest wyrazem odwagi, a nie słabości.
Autorka podjęła bardzo trudny temat, na który nigdy nie jesteśmy gotowi, a który stanowi integralną część naszego życia. Niestety nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu ani pewnych sytuacji, na które nie mamy wpływu.
          Gotowi na podróż Avy, Raya, Sashy, Sky i odrębną historię założycielki kliniki, która też kogoś zostawiła? 
Zapraszam zatem do "Pól Makowych" i drogi w głąb samego siebie, bo to podróż o uczeniu się rozmawiania z ludźmi, z której może wyniknąć całkiem coś fajnego.
Kto zatem wybierze zapomnienie, a kto w tej podróży odnajdzie zupełnie inne rozwiązanie?



cytat: "Czemu ci wszyscy ludzie oczekują ode mnie, że będę wzorem, jak być silną i odważną?"


Za możliwość przeczytania powieści bardzo dziękuję Bognie Piechockiej z PRart Media i Wydawnictwo Znak Literanova.❤️


19 kwietnia 2026

Anioł zemsty

 




Jarosław Szczyżowski - Prequel "Nocny łowca" 
Wydawnictwo: Znak Literanova
liczba stron: 48
kategoria: thriller/sensacja/kryminał









          Prequel "Nocnego łowcy" to początek wspaniale zapowiadającego się thrillera, który rozpoczyna się w miejscu, gdzie zły duch poluje na ludzkie dusze, a jedyny świadek brutalnego porwania, 10-letni chłopiec, przestaje mówić.
          Komisarz przydzielony do rozwiązania tajemniczych zaginięć zdaje sobie sprawę, że to walka z czyjąś manipulacją. Zaś przemawiający przez ludność strach, zabobony i zmowa milczenia, która jest gorsza od kłamstwa, utrudniają komisarzowi wskazanie prawdziwego winnego. Choć jako doskonały obserwator widzi, kto ma posłuch u ludzi, a pożar domu podejrzanego dopiero rozpoczyna to, co zacznie "wypływać" w przyszłości.
          Te kilkadziesiąt stron niesamowicie wciąga, wprowadzając w historię, która z pewnością  będą mieć wpływ na to, co wkrótce się nastąpi.
Niecierpliwi, żeby poznać tę powieść? Ja tak! 


cytat: "Ludzie widzą duchy tam, gdzie nie chcą widzieć winnego".         

10 marca 2026

Droga przez piekło

 





Andrzej H. Wojaczek - "Ostrze sierpa"
           cykl: Żniwo ognia t.2
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 354
kategoria: literatura historyczna








          Trawiłam w sobie tę historię przez parę dni i nie jestem w stanie wyrazić tego, co Autor przeniósł na kartki tej poruszającej powieści.
Kiedy człowieczeństwo nie ma tu definicji, a sowiecki sierp tnie ludzką godność, czy pytanie o przetrwanie ma sens?
To najcięższa życiowa próba, jaką Teofil Kłosek przeszedł po aresztowaniu we Lwowie przez NKWD
i zesłaniu na Sybir skuty lodem, głodem, katorżniczą pracą i zapomnieniem.
          Droga, jaką odbył Teofil w stłoczonym bydlęcym wagonie przez tysiące kilometrów, była preludium do tego, z czym i z kim przyszło mu się mierzyć przez blisko 2 lata.
Czas zesłania to chyba najcięższa i najboleśniejsza część tej trylogii. Nie sposób opisać ludzkich zachowań, które uwalniają się w instynkcie przetrwania, gdzie przyjaźń przeplata się z wrogością,
a śmierć tuż obok staje się codziennością.  
Wola życia, choć wystawiana każdego dnia na ciężką próbę, a tlące się wspomnienia przeżywanego kiedyś szczęścia u boku swojej ukochanej Klary pozwoliły Teofilowi doczekać momentu, w którym gen. Władysław Sikorski podpisuje z ambasadorem Rosji umowę sojuszu w walce z Niemcami, na mocy której zostają zwolnione tysiące Polaków z sowieckich gułagów i więzień.
          Niezapomniana scena opuszczenia łagru i jedzenia pierwszej ciepłej zupy z rąk kobiety wstrząsają nie tylko Teofilem. To najczulszy i najbardziej wzruszający moment tej powieści, który pozostanie ze mną już na zawsze!
          Teofil kieruje się do miejsca gdzieś pomiędzy Europą a Azją, tam, gdzie formują się zręby polskiej armii generała Andersa. Ale nie znalazł tam euforii, gdyż wyzwoleńcy, oprócz zimna, wyczerpania i braku wszystkiego, mierzyli się wciąż z bólem, rozpaczą i wspomnieniami.
          Dalszy los Teofila przeplatany jest nieoczekiwanymi spotkaniami z ludźmi, tymi poznanymi nie tylko w niewoli, i żeby nie zdradzać powodu, dla jakiego rusza w głąb Kazachstanu, mogę tylko powiedzieć, że to nie koniec jego drogi.
Poznając niezwykłe kobiety pracujące w kołchozowej sowieckiej machinie, odzyskuje odrobinę wewnętrznej stabilizacji na obcej ziemi, a jego serce zaczyna ponownie czuć ciepło.
Niespodziewanie rozpoczyna się ewakuacja reszty polskiego wojska i cywilów wywiezionych w głąb Rosji. Decyzja, którą podejmuje Teofil, żeby wyrwać się z ewakuowanymi kobietami, może kosztować go życie. Czy zdoła uratować nie tylko siebie i wyrwać się z morskiej toni?  
Będę z niecierpliwością wypatrywać kolejnego tomu!
Sięgnijcie po tę powieść, jest nieodkładalna i historycznie ważna! 

cytat: "Myśl o innych, a przestaniesz myśleć o sobie".


Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość przeczytania tej wspaniałej powieści i patronat! 💗



 

16 listopada 2025

Polski skarb koronny

 




Leszek Herman - "Wrak Albionu" 

Wydawnictwo: Muza
liczba stron: 415
kategoria: thriller/sensacja/kryminał








          Grupa eksplorerów żyje historią sprzed 200 lat. W wodach w pobliżu szkockiego wybrzeża sto pięć metrów pod wodą leżą szczątki statku Albion, który w 1829 roku wypłynął z Liverpoolu, ale nigdy nie dotarł do Szczecina.
          Ekipa ma jeden cel - dostać się do wraku i odszukać to, co przewoził  jeden z pasażerów. 
Nurkowanie musi być szalenie precyzyjne i bardzo ostrożne, gdyż wody kryją pozostałości z II wojny światowej i niezliczone ilości ton beczek z zabetonowanymi odpadami radioaktywnymi.
A na krańcu Rowu Beauforta w rozpadlinie, w której spoczął statek, warunki są ekstremalnie trudne nawet dla doświadczonych nurków.

          Aby dodać dreszczyku emocji, to w miasteczku, w którym kwateruje ekipa poszukiwaczy, dochodzi do nietypowych zaginięć, które policja zaczyna łączyć z tragicznymi wypadkami na morzu.
Smaku w tej powieści dodaje także odkrywana historia szkockiego klanu, właścicieli pobliskiego zamku, których archiwalia zmieniają bieg poszukiwań. 
          Powieść toczy się dwutorowo, co jest świetnym dopełnieniem fabuły, a sukcesywne odkrywanie przed czytelnikiem interesujących elementów czyni tę powieść emocjonującą.
Autor zaserwował nam nieziemską podwodną przygodę ze wstrząsami i wielkim morskim stworzeniem
, który nęka swoją obecnością pobliskie wybrzeże. 
Ciekawi odkrycia humbaka i co w tej historii robi księżna Czartoryska?
Zapraszam zatem do lektury, która jest idealnym materiałem na film sensacyjno-przygodowy
z zaskakującym finałem!



cytat: "Z ciemności wyłonił się nagle jakiś kształt".

Za możliwość przeczytania powieści serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza❤️

11 listopada 2025

Odwrócony ananas

 




Piotr Chomczyński - "Statysta" 

Wydawnictwo: Muza
liczba stron: 607
kategoria: thriller/sensacja/kryminał









          Seria wyjątkowo brutalnych morderstw w klubach swingerskich aktywuje u prokurator Majki Nowickiej odkrycie innej siebie. Pomogła jej w tym znajomość z profilerką, której otwartość
i rozumienie ludzkiej natury otworzyło drzwi do nowych doznań i ukrytych pragnień.
W śledztwie oprócz profilerki pomagają znakomity medyk sądowy i duet dochodzeniowców, bez których nie trafiliby na trop mordercy, a raczej morderców.

          Fabuła nabiera rozpędu, gdy ślady i pewne dowody wskazują, że morderstwa nie są popełniane w afekcie, a do zaspokojenia seksualnych fantazji. Zaś ich brutalność i personalizacja czynów przybliża ekipę do wytypowania realnego profilu sprawców.
Doskonała praca i doświadczenie koronera naprowadza do ustalenia tożsamości mordercy i jego zleceniodawcy. Zaczyna się wyścig z czasem, bo prokurator już wie, że oni nigdy nie przestaną!
Niestety podjęty trop ktoś ze zwierzchników kościoła stara się zmylić, a polityczne naciski pozwalają ukrywać się sprawcom. 
          Oprócz świetnej współpracy całej ekipy zaangażowanej w śledztwo poznajemy drugą twarz pani prokurator. Jej erotyczne poszukiwania i sex spotkania z byłym mężem prowadzą do prywatnych problemów i otarcia się o mordercę w jednym z klubów dla swingersów. Okazuje się to punktem kulminacyjnym, ale to, co nastąpi później, mrozi krew w żyłach.

          Powieść emocjonująca, mocna, krwista i erotycznie odważna.
Kto poszukuje mocnych wrażeń i dobrego kryminału, niech czuje się zaproszony! 

cytat: "...wszystko możesz, nic nie musisz".


Za możliwość przeczytania powieści serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza❤️

26 października 2025

Opętanie czy celowe działanie?

 



Marek Krajewski - "Głos z piekła" 
Wydawnictwo: Znak
liczba stron: 416
kategoria: thriller/sensacja/kryminał












          "Głos z piekła" to niezwykła powieść retro osadzona w 1925 roku pomiędzy Wrocławiem
a Legnicą.
          Fabuła zaskakująca i wciągająca od samego początku. Główny bohater Herbert Anwaldt młody student psychiatrii wchodząc do pałacu 
hrabiego von Babbitza, wikła się nie tylko w rodzinny dramat, ale też staje się ofiarą sekty neopoganów z pobliskich bagien i lasów. 
Herbert rozpoczyna swoje psychiatryczne obserwacje córki hrabiego, której ataki demonicznego opętania, stają się coraz silniejsze. Praca z chorą jest dużym wyzwaniem,
a rzeczy dziejące się w pałacu zmuszają Herberta do ucieczki. Ale gdyby nie usilne poszukiwania 
prawdy, z pewnością żona i córka hrabiego zostałyby psychicznie udręczone
i doprowadzone do ostateczności. Przez kogo? Odkryjcie to sami!👌
          Wisienkę na torcie Autor zostawił nam na koniec. To, co Herbert był w stanie logicznie uzasadnić, odrzucając udział jakichkolwiek sił zewnętrznych i  konieczność odprawiania egzorcyzmów, tak spełnienie pewnej klątwy przerosło jego racjonalne podejście do nauki, której się poświęcił.
          Autor świetnie oddał klimat debat demonologicznych, sekciarskich rytuałów, miejsca
i bohaterów powieści, wśród których nie zabrakło księdza od egzorcyzmów, medyka pijaka, komisarza policji i przyrodniego brata hrabiego, którego rola znacząco wpłynęła na "kształt" fabuły.
Powieść napisana jest z klasą, emocjonalnym dreszczykiem i ze scenami jak z rasowego horroru.
Gorąco ją polecam!

cytat:"...wspomnienia i przeżycia, najczęściej zepchnięte w niepamięć, przejmują kontrolę nad naszym świadomym działaniem, pragnieniami i pamięcią".

Za możliwość przeczytania powieści serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak❤️

5 października 2025

Pukiel włosów

 




Andrzej H. Wojaczek - 
"Ciernie i osty"
           cykl: Żniwo ognia t.1
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 344
kategoria: literatura historyczna








          Powieść "Ciernie i osty" otwiera nowy cykl, który jest kontynuacją losów mojego ulubionego bohatera Teofila Kłoska z "Wrzeciona Boga".
W tym momencie nie mogę nie wspomnieć poprzedniego cyklu, którego genialne 3 powieści: #kłosy, #wdowigrosz i #jutrznia pozostaną ze mną na zawsze.
          Tu dojrzały 37-letni Teofil zostaje zmobilizowany do wojska tuż przed oficjalnym wybuchem II wojny światowej. Marzył o tym od dziecka, żeby bronić Polski i śląskości. 
Wraz z przydziałem do kolumny amunicyjnej, rozpoczął swoją wojnę nie tylko przeciwko szaleńcowi, który wcielił w życie okrutny plan ku zagładzie ludzkości.  To, czego doświadczył i jaką odbył drogę, nie sposób opisać. Jego serce za każdym razem krwawiło na widok okaleczonych zwierząt a walka z wrogiem, nie stanowiła jedynej bitwy, jaką przyszło mu stoczyć. Mimo iż uciekł spod lufy niemieckiego czołgu, śmierć i zdrada czyhała wszędzie!
          Teofil, szukając swojego oddziału, podążał na wschód, ale informacje z frontu, jakie do niego docierały, nie napawały optymizmem. Był świadkiem okrutnych tortur i mordów na Polakach przez ukraińskich bojówkarzy, a dotarcie do Francji przez Rumunię, aby dołączyć do nowo tworzących się oddziałów polskiej armii, okazało się już niemożliwe.
Droga, jaką odbył do samego Lwowa, była długa i wyniszczająca a każda godzina życia czy życia na wolności była cudem. Teofil pozbawiony swojego oddziału i żołnierskiej przynależności skazany był na stanowienie o sobie i swoim losie, ale im więcej chował ciał polskich towarzyszy broni, tym bardziej tracił wiarę w rychły koniec wojny i sens dalszej pogoni za dowództwem. 
          Tu we Lwowie zatrzymuje się na dłużej i zostaje wciągnięty w konspirację, gdyż kraj rozdarty przez Niemców i Sowietów powoli przestawał istnieć.

Tu też spotyka się ze swoją żoną Klarą, która po rozpoczęciu politycznych represji i masowych deportacjach Polaków na Syberię przez radzieckie NKWD, postanawia wrócić na Śląsk. 
Klara wymusza na Teofilu obietnicę dotyczącą pewnej kobiety, której zdjęcie trzymał razem
z przyborami do golenia. Ale ten wątek pozostawiam Wam do odkrycia, bo jest bardzo intrygujący.
Koniec tomu pierwszego przyprawia mnie o dreszcze, czy Teofil, który wyszedł z wielu opresji, trafi w ręce Sowietów? 
 
          Powieść jest wspaniała, pięknie napisana i niezwykle wciągająca.
Historycznie dzielę z nią losy mojej rodziny, która uciekając z Chodorowa przyjechała na Śląsk do Raciborza, gdzie przyszła na świat moja mama a dwadzieścia cztery lata później ja.
          Nie mogę doczekać się kolejnego tomu, bo czuję tę historię całym sercem! Dlatego w tym miejscu, chciałabym złożyć hołd moim dwóm pradziadkom, którzy zostali wywiezieni na Syberię
i nigdy z niej nie wrócili.
 

cytat: "Zemsta wydaje się zasadna, pod warunkiem że jest sprawiedliwa - rzecz w tym,  że ludzki osąd nigdy taki nie jest".

Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość przedpremierowego przeczytania tej wspaniałej powieści i patronat! 💗




28 września 2025

Rodzinna klątwa

 



Urszula Jaksik - "Sekret Agaty" 
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 312
kategoria: literatura obyczajowa/romans














          Matyldę od niemowlęctwa wychowuje ciotka Agata, która dla malutkiej Matyldy jest całą rodziną. Matylda nie zna swoich rodziców, a my czytelnicy znamy moment, w którym zostaje porzucona. Ale nim to wydarzenie zatoczy pewne koło, poznajmy historię tych dwóch kobiet od początku.
          Agata zaszczepia u malutkiej dziewczynki ciekawość świata dzięki ogromnej, domowej bibliotece, która jest prawdziwą inspiracją. Najciekawsze i najważniejsze były ich rozmowy, które ukształtowały Matyldę, a które były zawsze szczere, prawdziwe i wyjątkowe. Ciotka nieustannie zachęcała Matyldę do własnego rozwoju, aktywności, uprawiania sportu i podróży. Stworzyła Matyldzie dom pełen spokoju, pasji, wsparcia i bezpieczeństwa. Zaś kamienica, w której Matylda spędzała swoje dzieciństwo, była pełna sąsiedzkiej obecności i specyficznej solidarności.
          Bez wątpienia losem Matyldy rządzi przypadek, zarówno w miejscach, w których się znajduje jak i ludzi, których poznaje.
Najpierw wypadek na jednej z wypraw pcha ją w eksploracje, a nie korporacje, a potem studia
w Grenadzie zupełnie zmieniają kierunek jej zawodowej drogi.

          Pewnego dnia Matylda zostaje sama, z mieszkaniem po ciotce. Tajemnica, która została ukryta pod podłogą, trafia w ręce Matyldy podczas remontu. Ale nie od razu przeszłość do niej dociera. Zapiski sprzed lat lądują w walizce, gdy Matylda jedzie w służbową podróż do Szkocji. Tam poznaje nie tylko piękne zakątki, ale i pewnego mężczyznę, który ją zaintryguje i oczaruje. Kolejne spotkanie tych dwojga ułatwi pewna Dunka, dzięki której narodzi się prawdziwa, namiętna
i skomplikowana miłość. Ciekawi tej historii? Myślę, że tak! 

          Autorka maluje nam piękny świat przyrody, miłości i determinacji w realizacji marzeń. Pomimo wielu niepowodzeń i trudnych decyzji powieść przepełniona jest optymizmem i życiowymi prawdami. Ale czy tytułowy sekret ciotki Agaty jest przez Matyldę do udźwignięcia? Wy też będziecie zszokowani!
Przeczytajcie tę powieść i poznajcie niesamowite kobiety, które "rodzinną klątwę", przemienią w coś dobrego. 
Polecam i zapewniam, że lektura jest bardzo filmowa!!! 


cytat: "Pamiętaj, że praca musi ci dawać przyjemność, musi cię rozwijać. Jak poczujesz coś innego, uciekaj, bo cię uzależni i zniszczy. Pracoholizm jest nałogiem, który zabija".



Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość przedpremierowego przeczytania tej powieści i patronat! 💗

31 lipca 2025

zepsuty świat

 





Inga Ergen, Bartosz Kurek - "Ofiary władzy" 
Wydawnictwo: Czarna Owca
liczba stron: 287
kategoria: thriller/sensacja/kryminał










          Wspaniała lektura a do tego chwila bezdeszczowego okna pogodowego, w towarzystwie soczystej zieleni i borówkowej tarty, to szczyt szczęśliwości!😍
Mniej szczęścia mają wiceminister zdrowia Jan Blott i jego żona znana aktorka Viktoria Szaflarska-Blott, gdy ich 9-letni syn znika tuż po swoim urodzinowym przyjęciu.
          Do sprawy zostaje włączona policyjna psycholog Lena Korcz, która sama trawi swoją traumę.
Poszukiwania i ustalanie przyczyn zniknięcia chłopca są pod ciśnieniem i presją nie tylko prasy, wszak to dziecko znanego polityka.
          Śledczy łączą pewne kropki z innych zaginięć, a Lenie nie uchodzi uwadze dziwne napięcie pomiędzy rodzicami chłopca.
Na dodatek wiceminister ma sporo za uszami. Jego działania nie są ani czyste, ani transparentne
i aby utrzymać się przy władzy, a tym samym zaliczyć sukces partii, idzie na całość.
          Sprawa poszukiwania chłopca nabiera tempa, gdy pewna dziennikarka, nawiązując relację
z komisarzem prowadzącym dochodzenie zaczyna kreślić obraz kogoś, kto może stać również za przeszłymi porwaniami dzieci, które w dziwny sposób łączą się z osobą wiceministra.
          Części wspólne zaczynają do siebie pasować, ale czas ucieka...
Lektura ciekawa, nie tylko ze  względu na wątek śledczy, charakterystykę życia prywatnego bohaterów tej powieści, ale również na tę stronę układów i politycznych wpływów.

Polecam!

cytat: "Subiektywne odczucia nigdy nie zawodzą".

Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za możliwość przeczytania tej powieści! 💗


19 lipca 2025

Łyssy walczy do końca

 




Marek Krajewski - 
"Cyklop" 
Wydawnictwo: Znak
liczba stron: 437
kategoria: thriller/sensacja/kryminał








          Powieść o komisarzu Edwardzie Popielskim funkcjonariuszu Urzędu Śledczego Komendy Wojewódzkiej we Lwowie rozpoczyna się u progu nazistowskiej wojny przeciwko ludzkości.
          Odwiedziny szefa wywiadu i kontrwywiadu RP wciągają Edwarda w pewną sprawę, która doprowadza go do eksperymentalnego ośrodka zainicjowanego przez samego Himmlera.
Ale nim nasz bohater dotrze do finalnej i brawurowej akcji, wkręcając się do niemieckiego zespołu badawczego, przechodzi długą drogę w centrum szalejącej wojny.
          Po stracie swojej córki i zaplanowanej zemście na niemieckim oficerze Edward sam zostaje ofiarą wewnętrznych intryg. Ażeby oczyścić swoje imię i tym samym uniknąć wyroku śmierci przed ostateczną rozprawą sądu wojennego, musi zdobyć dowody, które przy okazji pchają go w jedno niedostępne i niebezpieczne miejsce. 
          Wcześniejszy plan wprowadzenia tam autentycznego naukowca nie wypalił. Zatem, aby się tam dostać i uratować kolejne istnienia, sam wciela się w postać językoznawcy. Wie, że musi zdobyć zaufanie niemieckich oficerów i nie dać się złapać na oszustwie, pomimo że ktoś usiłuje go zdemaskować.
To, co tam zobaczył, przeszło jego wyobrażenie. Nie spodziewał się, że udowadnianie wyższości języka niemieckiego jako dominacja rasy może prowadzić do takiego szaleństwa. 
Akcję, jaką tam rozegrał, nie sposób opisać. To był absolutny majstersztyk tej powieści!     

          Lektura fascynująca i genialnie osadzona w wojennym okresie.
Kryminał, powieść szpiegowska i sensacja w wydaniu retro a przy tym cudownie opisany klimat przedwojennego Lwowa, to niewątpliwe atuty tej powieści.
Nie przegapcie tej lektury!

cytat: "Rozkaz to rozkaz - tym chętniej wykonywany, gdy trafia na grunt osobistej zemsty".


Dziękuję Wydawnictwu Znak za możliwość przedpremierowego przeczytania tej powieści! 💗

19 czerwca 2025

Pierwszy projekt

 





Katarzyna Grochowska - "Ostatni lot" 
Wydawnictwo: Szara Godzina
liczba stron: 304
kategoria: literatura obyczajowa













           Liliana jako dziecko straciła wszystko, co najważniejsze: rodziców, bezpieczeństwo, miłość
i wiarę w ludzi.
Lot, którym miała lecieć, skończył się tragicznie. Później było jeszcze gorzej...
Więcej o tym, co spotkało Lilianę, dowiadujemy się z jej dziennika, który prowadziła od dziecka. Wspomnienia są wstrząsające.
           Przeszła przez "piekło" u adopcyjnych rodziców, żeby później wpaść w sidła toksycznego związku, który był oparty na kontroli i brutalności.
Została świadomie wykorzystana a jej życie dokładnie zaplanowano, choć początkowo nie można było sobie wymarzyć lepszego faceta i załatwionej pracy. 
           Jeden lot w odróżnieniu od tego, który złamał jej życie 20 lat wcześniej, zapoczątkował pewną znajomość, odmieniając totalnie koleje losu.
Starsza pani nieoczekiwanie odegrała tu pewną rolę, gdyż spotkanie z nią uruchomiło szereg zmian w życiu Liliany.
           W momencie, w którym Liliana zaczęła stawiać "nowe" kroki, na jej drodze pojawia się jeszcze ktoś, kto pokazuje, 
co to wolność, miłość i realizacja swoich marzeń. Maks, pomimo iż sam niesie spory bagaż doświadczeń, pozwoli Lilianie otworzyć się, zaufać i prawdziwie pokochać. 
           Szczerość, prawdziwość, współistnienie z drugim człowiekiem, to dla Liliany dotychczas nieznane odczucia. N
ie znała innej relacji jak tylko opartej na strachu, poniżaniu i zależności, gdzie oczekiwania były zawsze tylko po jednej stronie.
Już wie, że musi wyplątać się ze swojego chorego związku, bo przez wdzięczność za opiekę, pracę
i luksusowe życie, zaczyna tracić własne. Ale czy jest gotowa na ucieczkę donikąd?

           Lektura ekscytująca i bardzo prawdziwa. Koniecznie ją przeczytajcie i odkryjcie tę wciągającą historię!



cytat: "...strach potrafi usidlić bardziej niż miłość".


Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość przedpremierowego przeczytania tej powieści i patronat! 💗