19 marca 2019

Alkione - Morze Egejskie, Oslo, Lipsk








Lucinda Riley - "Siostra Burzy." (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
liczba stron: 562
kategoria: literatura obyczajowa/romans 












           "Siostra Burzy" to Alkione (przez wszystkich nazywana Ally) wytrawna żeglarka, która w pożegnalnym liście od ojca znalazła książkową wskazówkę dotyczącą jej pochodzenia. 
          Życiowa tragedia Ally, która traci swojego ukochanego, kieruje ją do Oslo, do miejsca, o którym jest mowa w owej książce. Ally poznaje historię Anny Landvik, wiejskiej dziewczyny o cudownym głosie, której życiowe ścieżki prowadzą do kompozytora Edvarda Griega i pisarza Henryka Ibsena. 
           Anna robi zawrotną karierę śpiewaczki (jest to rok 1876), niestety przez miłość do niewłaściwego człowieka zostaje ona przerwana, ale czy na zawsze? 
        Poznajemy również historię wnuka Anny - Jensa, uzdolnionego przyszłego kompozytora, który ucieka z nazistowskich Niemiec do Norwegii, ratując tym samym swoją ukochaną Karine i jej przyjaciół (wszyscy żydowskiego pochodzenia) od zbliżającego się "pogromu". Niestety i tu dociera nazizm i jesteśmy świadkami ludzkiej tragedii.... 
         A współcześnie, co ma z tym wszystkim wspólnego  Ally??? - i tu jest cały smaczek rodzinnych koligacji, muzycznych zdolności...., żeby nie było tak tylko na "sucho", to powiem Wam w tajemnicy, że Ally odnajduje swojego brata bliźniaka i biologicznego ojca 😮... 
           Pomyślicie jakaś bajka czy co? - może i po zamknięciu książki, i po przetrawieniu całej fabuły, tak mogłoby się wydawać... ale powieść jest tak realnie napisana a Autorka tak cudownie wplata, wyplata, zaplata te  historyczne wątki, że płynie się niczym Ally wśród słonecznych Cyklad na Morzu Egejskim⛵ 

         Jestem sama w szoku, że tak "przepadłam", więc póki zachwyt nie minął, zabieram się za "Siostrę cienia." 


cytat: "W chwilach słabości znajdziesz swą największą siłę".     
     

11 marca 2019

Maja - Paryż, Rio de Janeiro






Lucinda Riley - "Siedem sióstr." (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
liczba stron: 544
kategoria: literatura obyczajowa/romans













      "Siedem sióstr" Lucindy Riley otwiera serię - jak wynika z tytułu o siedmiu siostrach ale czy na pewno????    
        Tak przepięknie okładkowo wydanych książek byłoby żal nie mieć w swojej biblioteczce, prawda?. Wydawnictwo Albatros wykonało naprawdę świetną robotę!!! 👍 
          Cykl rozpoczyna się od przyjazdu 6 sióstr do rodzinnej posiadłości nad Jeziorem Genewskim w związku ze śmiercią ich adopcyjnego ojca. 
Siostrom nadano imiona gwiazd z gromady "Siedmiu Sióstr" (Plejady). Każda z nich otrzymuje pożegnalny list i wskazówki umieszczone na ogrodowej rzeźbie obrazującej sferę armilarną ze współrzędnymi, które są kluczem do ich pochodzenia. Każda z nich urodziła się gdzie indziej ale czy każda chciałaby się dowiedzieć prawdy o swoich biologicznych rodzicach??? 
          Tajemnicę stanowi siódma siostra, której nie ma i nigdy nie było??? … myślę, że dowiemy się tego na samym końcu ostatniej części. 
          Lucinda Riley wprowadzając nas w życie Mai - najstarszej z sióstr, jak się okazuje pochodzącej z Brazylii pokazuje historię jej przodków z czasów, gdy w Rio de Janeiro powstaje gigantyczny 38 metrowy monument Jezusa Chrystusa Odkupiciela. 
Przenosimy się też do Paryża, pracowni pewnego artysty rzeźbiarza, w której rodzi się nie tylko odlew części monumentu, ale też wielka miłość Brazylijki i Francuza. 
          Tak naprawdę, to mamy dwie przecudowne powieści w jednym tomie. Nie powiem Wam czy Maja odnalazła swoich biologicznych rodziców, bo lepiej jak sami to odkryjecie 😉. 
         Mówiąc szczerze zabierając się za ten cykl, myślałam sobie, że będzie to takie babskie i ckliwe romasidło, no ale przepadłam w stylu, lekkości i treści. 
Natomiast osoby, fakty czy nawet drobne szczegóły dotyczące powstawania pomnika czy paryskiej pracowni są jak najbardziej prawdziwe i dzięki temu można dowiedzieć się rzeczy, które albo nam umknęły albo o których po prostu nie wiedzieliśmy. 

         Słowem podsumowania - przez tę powieść się płynie, odwiedzając cudowne zakątki świata na dodatek na przestrzeni 80 lat! 
Dałam się oczarować, to płynę dalej do kolejnego tomu pt. "Siostra Burzy" 😍 




cytat: "...życie bez miłości jest jak Francuz bez wina albo człowiek bez tlenu".                            

4 marca 2019

Jeden raz i koniec







Anna H. Niemczynow - "Jej portret"
Wydawnictwo: Filia
liczba stron: 427
kategoria: literatura obyczajowa/romans 










         Do tej książki podeszłam pełna ekscytacji, bo poprzednie, które przeczytałam czyli "Bluszcz" i "Zostań ile chcesz" bardzo mnie ujęły. Były takie kobiece i takie życiowe. 
        Natomiast "Jej portret" wywołał we mnie irytację - ale nie z powodu fabuły, bo zdrada zawsze jest dla czytelnika ciekawa, ale z powodu bohaterów. Nie kupili mnie oni wcale! Z nikim się nie zaprzyjaźniłam, za nikim nie obstawałam, nawet pies wydał mi się nijaki!😱. 
       Maja - dojrzała kobieta, matka czwórki dzieci zachowywała się jak zakochana, infantylna i na dodatek humorzasta nastolatka. Marcel  (mąż Mai) - no ludzie ileż można klękać przed kobietą i "żebrać" o miłość i przepraszać??? Daniel (kochanek) - niewiele mówił tylko "obracał" laskami jak... 
       Na koniec najprościej uśmiercić główną winowajczynię (zginęła jak Hanka w kartonach) i po kłopocie!
          Temat zdrady nie udźwignięty w ogóle, bo zdrada nie bierze się z nieugotowanego obiadu, nieodebranych dzieci ze szkoły czy z pasji do pracy zawodowej. Po drugie osoba, która zdradza nie pokazuje nic po sobie.... wręcz przeciwnie jest przykładną połówką. Po trzecie nie zostawia się czwórki dzieci, to wbrew matczynemu instynktowi … 
        Sorry, ale ta historia jest dla mnie sztuczna, nie porwała i nie poruszyła mnie a już tym bardziej nie pouczyła. 




cytat: "Czemuś przecież trzeba się poświęcić, bo czymże byłoby życie bez celu?"